﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Wybory do rad na Węgrzech”> 
<author_1=”Zbigniew Siedlecki”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="11">
<date=”1954-11-30”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Na ulicy Csorsz w Domu Kultury największych na Węgrzech Zakładów optycznych mieszczą się lokale wyborcze 6 obwodów. Ruch tu bardzo duży. W hallu, przez który przewijają się dziesiątki wyborców, grupa dziewcząt śpiewa pieśni ludowe i piosenki skomponowane specjalnie w związku z wyborami. Podziwiamy sprawną organizację informatorów, którzy kierują wyborców do właściwych sal, punkt, gdzie głosujące matki mogą zostawić swoje pociechy pod opieką pielęgniarki.
A oto Csepel, proletariacka dzielnica, chlubnie zapisana w tradycjach węgierskiego ruchu robotniczego, nosząca dumny przydomek „czerwonej dzielnicy”. Przy ulicy Szallay, bohatera rewolucjonisty, który życie poświęcił za sprawę robotniczą, w świetlicy blokowej mieści się obwód wyborczy nr 7. Dochodzi 11, a głosowało już ponad 70 proc. wyborców. Przewodniczący komisji przedstawia nam jednego z nich, który właśnie odchodzi od urny. Jest to niemłody już, lecz krzepko wyglądający mężczyzna. Stoją obok siebie, reprezentując dwa pokolenia robotnicze: przewodniczący Lajos Csobofi, młody tokarz, który przed trzema laty zdobył dyplom inżyniera, bo jego młodość szczęśliwie przypadła na lata władzy ludowej i Gyula Ruzieska, robotnik metalowy, pracujący w swym zawodzie od 16 roku życia, uczestnik rewolucji 1919 roku. Dowiedziawszy się, że mówi z dziennikarzem polskim tow. Ruzicska mocno i długo ściska moją dłoń. Rozmawiamy jak serdeczni przyjaciele.
Tow. Ruzicska jest członkiem Węgierskiej Partii Pracujących. Oznacza to, że na każdym miejscu i o każdej porze jest agitatorem, który wyjaśnia masom dążenia partii, jej politykę, a w kampanii wyborczej, która przybrała charakter żywej i szczerej rozmowy z masami, tow. Ruzicska miał wiele roboty. Ileż tematów poruszyli ludzie w rozmowach z nim. Interesowano się sytuacją międzynarodową, sprawą podniesienia stopy życiowej, sprawą rozwoju przemysłu lekkiego, rozwoju rolnictwa, a zwłaszcza umacniania spółdzielni produkcyjnych. Tow. Ruzicska jako członek fabrycznej ekipy łączności opiekującej się 4 PGR-ami i 3 spółdzielniami produkcyjnymi wiele miał na ten temat do powiedzenia. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
